Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jamendo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jamendo. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 grudnia 2011

Moja muzyka w spocie społecznym "Zasada równości szans kobiet i mężczyzn na rynku pracy"

Mój utwór "Niepokój" z albumu "Umrzeć dla Świata" został wykorzystany jako tło muzyczne puenty spotu reklamowego dot. równości szans kobiet i mężczyzn na rynku pracy. Spot promowany jest od początku roku 2011, początkowo w wagonikach i na stacjach Metra Warszawskiego. Następnie, można było zobaczyć go w kinach w całej Polsce. Obecnie, kampania weszła w ostatnią fazę, mianowicie emisję w ogólnopolskich stacjach telewizyjnych. Oczywiście, spot można zobaczyć również w Internecie:

środa, 5 października 2011

efiel's dead baby, efiel's dead

Projekt "efiel" z dniem 05.10.2011 zostaje oficjalnie zamknięty. Co to dla nas wszystkich oznacza? Ja przestaję być efielem, a Wy przestajecie czekać na nowe produkcje.
 
Nie oznacza to, że przestałem komponować. Cokolwiek jednak robię nowego, zdaje się nijak wiązać z efielowym podejściem do muzyki. Na dzień dzisiejszy trudno mi stwierdzić co powoduje taką zmianę. Jestem jednak w pełni przekonany, że efiel jest martwy.
Oczywiście moje prace, opublikowane pod tym szyldem pozostaną dostępne w standardowych lokalizacjach, to jest:

Tymczasem dziękuję za wsparcie i zainteresowanie moimi pomysłami. Życzę fantastycznego końca świata!
Pozdrawiam,
efiel

poniedziałek, 28 lutego 2011

Wiosna za friko na Jamendo

Tym razem moderatorzy Jamendo uwinęli się błyskawicznie. Zapraszam wszystkich do darmowego downloadu wiosny - http://www.jamendo.com/pl/album/86174

poniedziałek, 28 czerwca 2010

efiel legacy

Nareszcie jest. Ludziska z jamendo zdołali wygrzebać moje łejwy i udostępnili w postaci collectora:
"Wszystkie utwory efiela na stu kasetach magnetofonowych. 
collector zawiera wszystkie (dotąd opublikowane na jamendo) utwory autorstwa efiel; 
format - wav; 
dodatki - kilka głupich zdjęć; 
nakład - 100 ściągnięć"
Pozdrawiam,
efiel

środa, 16 czerwca 2010

Bandcamp

W swoim poprzednim poście pisałem o oczekiwaniu na wydanie collectora jamendo z wszystkimi moimi utworami w formacie wav. Niestety, mimo iż collector został już zaakceptowany przez jamendo - "artykuł jest w trakcie kodowania. Wkrótce zostanie opublikowany". Kocham jamendo, ponieważ ten serwis umożliwił mi w miarę profesjonalną publikację mojej muzyki, ale muszę też przyznać, że ich opieszałość irytuje mnie od zawsze. Nie pozostaje nic innego jak tylko czekać.

W międzyczasie jednak wydarzyło się coś niezwykle ciekawego - poznałem serwis bandcamp.com i zakochałem się od pierwszego wejrzenia. W ramach swoistego testu jego możliwości, opublikowałem tam mój ulubiony album, czyli Jimy the Whale. Jak to wygląda? Zobaczcie sami:

Pozdrawiam,
efiel

<a href="http://efiel.bandcamp.com/album/jimy-the-whale">first chapter - behold the sweet Malban by efiel</a>

środa, 9 czerwca 2010

Nowy collector w sklepie jamendo - efiel legacy

Zachęcony niespodziewanym i niewątpliwym sukcesem mojego sklepu na jamendo, postanowiłem rozszerzyć działalność. Już niebawem, za jedyne 10 euro (niestety jamendo zadecydowało, że jest to minimalna kwota za każdy collector) będzie można ściągnąć wszystkie moje utwory (sygnowane pseudonimem efiel), w formacie wav! Collector został wzbogacony również o moje prywatne, a co za tym idzie - intymne zdjęcia z zeszłorocznych wakacji. Tak czy inaczej - zabawa jest bardziej przednia niż tylna. Mam nadzieję, że chociażby jedna osoba na świecie zdecyduje się ściągnąć skrzętnie przygotowany przeze mnie collector. Jeśli nie - moja samoocena ponownie legnie w gruzach.
Pozdrawiam,
efiel

środa, 26 maja 2010

sold!

Wczoraj sprzedałem swój pierwszy album.
Zdarzało się, że ktoś przekazywał mi "darowiznę" przez Jamendo, ale nikt nigdy nie zdecydował się zapłacić za download. Może głównie dlatego, że zawsze udostępniałem swoją muzykę za darmo ;)
Tak czy inaczej, znalazł się pierwszy kupiec na wersję hifi mojego albumy zatytułowanego "2". Wyżyłował się chłopak na 10 EUR. 
Serdecznie Pana pozdrawiam i życzę miłego odbioru.
efiel