Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bandcamp. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bandcamp. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 października 2011

efiel's dead baby, efiel's dead

Projekt "efiel" z dniem 05.10.2011 zostaje oficjalnie zamknięty. Co to dla nas wszystkich oznacza? Ja przestaję być efielem, a Wy przestajecie czekać na nowe produkcje.
 
Nie oznacza to, że przestałem komponować. Cokolwiek jednak robię nowego, zdaje się nijak wiązać z efielowym podejściem do muzyki. Na dzień dzisiejszy trudno mi stwierdzić co powoduje taką zmianę. Jestem jednak w pełni przekonany, że efiel jest martwy.
Oczywiście moje prace, opublikowane pod tym szyldem pozostaną dostępne w standardowych lokalizacjach, to jest:

Tymczasem dziękuję za wsparcie i zainteresowanie moimi pomysłami. Życzę fantastycznego końca świata!
Pozdrawiam,
efiel

sobota, 23 kwietnia 2011

Lato! Cztery pory roku skompletowane.

Projekt "cztery pory roku" zakończony. W dniu dzisiejszym publikuję ostatnią EPkę z letnimi miesiącami, a co za tym idzie - projekt "cztery pory roku" jest kompletny! Możecie go posłuchać i ściągnąć na music.efiel.pl:
oraz jamendo.com.



Życzę miłego odbioru i umiarkowanie gorącego lata (nie cierpię upałów).
efiel

czwartek, 17 marca 2011

Tōhoku

Trudno patrzeć obojętnie na tragedię Japończyków z ostatnich dni. Okazało się, że trudno też komponować nie myśląc o niej.




piątek, 25 lutego 2011

Mam dość zimy. Czas na piknik.

Od ponad tygodnia pracuję nad trzecią EPką projektu Cztery Pory Roku. W dniu wczorajszym poczułem się kontent i postanowiłem już dłużej nie zwlekać. Przecież wszyscy mamy już dość zimy. Mam więc przyjemność zaprezentować kolejną porę roku - Wiosna.


Życzę przyjemnego odbioru. Niestety na publikację w Jamendo jak zwykle będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Tymczasem, dajcie mi zarobić ;)

efiel

poniedziałek, 20 września 2010

idzie zima, butków ni mam

Zrobiło się chłodno. W RMFie zapowiadają "piękny koniec lata", ale obawiam się, że czas na zimę, tym razem mniej elektroniczną:

<a href="http://music.efiel.pl/album/zima">zima by efiel</a>

piątek, 3 września 2010

cztery pory roku - jesień

Od kilkunastu dni pracuję nad swoimi starymi utworami, którym zawsze chciałem poświęcić więcej uwagi, ale z różnych względów nie mogłem sobie na to pozwolić. Mam na myśli mój pierwszy wokalno-instrumentalny eksperyment, mianowicie nie ma was, oraz mój zdecydowanie ulubiony utwór z 2006 roku - second thought.

Wspomniane prace zaowocowały nie tylko dość udanymi remiksami, ale także powstaniem koncepcji większego projektu, składającego się z 12 utworów. Album podzielony byłby przy tym na 4 EPki, publikowane sukcesywnie: wiosna, lato, jesień, zima. Oczywiście, nie usiłuję przy tym muzycznie zilustrować poszczególnych pór roku czy samych zjawisk atmosferycznych. Chodzi raczej o moje osobiste skojarzenia z poszczególnymi utworami (które istnieją już albo w formie skończonej, albo w "szkicach"). Skojarzenia te skrystalizowały się w ostatnich dniach. Dzisiaj publikuję więc pierwszą EPkę, zatytułowaną jesień, składającą się z trzech utworów: wrzesień, październik i listopad. Życzę miłego odbioru.

<a href="http://download.efiel.pl/album/jesie">wrzesień by efiel</a>

PS. Od dzisiaj (tj. 08.09.2010) EPka dostępna jest również na jamendo - tutaj.

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Narodził się Zygfryd

Raczej nie będzie z niego zdobywcy, ale przecież nie o to chodzi. Mój najnowszy projekt - nawiązujący stylistyką do posthiphopowej alternatywy, którą na własne potrzeby nazwałem synthopem - można ściągnąć za darmo z serwisu Bandcamp. To tylko 7 minut muzyki, potraktujmy więc wszyscy rzeczony projekt jako intro do prawdziwej zabawy (jeśli na takową się zdecyduję). Tymczasem zachęcam do posłuchania:

<a href="http://zygfryd.bandcamp.com/track/nie-mam-miejsca">nie mam miejsca by zygfryd</a>
Pozdrawiam,
efiel

niedziela, 27 czerwca 2010

85% zniżki na Jimy the Whale

Regularna cena za download albumu Jimy the Whale w serwisie bandcamp to 6 EUR. Jeśli jednak użyjesz "discount code", mianowicie słowa whales - cena spada do 0.90 EUR! Proszę jednak tego nie rozpowiadać ;)
Pozdrawiam,
efiel

środa, 16 czerwca 2010

Bandcamp

W swoim poprzednim poście pisałem o oczekiwaniu na wydanie collectora jamendo z wszystkimi moimi utworami w formacie wav. Niestety, mimo iż collector został już zaakceptowany przez jamendo - "artykuł jest w trakcie kodowania. Wkrótce zostanie opublikowany". Kocham jamendo, ponieważ ten serwis umożliwił mi w miarę profesjonalną publikację mojej muzyki, ale muszę też przyznać, że ich opieszałość irytuje mnie od zawsze. Nie pozostaje nic innego jak tylko czekać.

W międzyczasie jednak wydarzyło się coś niezwykle ciekawego - poznałem serwis bandcamp.com i zakochałem się od pierwszego wejrzenia. W ramach swoistego testu jego możliwości, opublikowałem tam mój ulubiony album, czyli Jimy the Whale. Jak to wygląda? Zobaczcie sami:

Pozdrawiam,
efiel

<a href="http://efiel.bandcamp.com/album/jimy-the-whale">first chapter - behold the sweet Malban by efiel</a>